|
|
|
SENIORZY - 16 kolejka
K.S. Delta Warszawa - KS Grom Warszawa 9:0
15-04-2026
Co w trawie piszczy - 2018 WI
umiemy coraz wiêcej...
10-04-2026
Kadra MZPN - 2015
Miko³aj, Antoni i Mateusz...
13-04-2026
1.5% z podatków dla OPP
KRS 0000111565 - prosimy o wsparcie...
10-04-2026
|
|

| |
 |
Delta Cup XXX (1999) |
22-06-2009 |
Koniec szko³y, pocz±tek wakacji to zawsze letni Delta Cup organizowany dla ch³opców klas III szko³y podstawowej. Impreza pod Patronatem Pana Jana Rasiñskiego Burmistrza Dzielnicy Mokotów m. st. Warszawy. Impreza jak zawsze udana i pe³na emocji. Zapraszamy do zak³adki Delta Cup znajdziecie tam wszelkie szczegó³y. My mo¿emy pochwaliæ tu naszych ch³opców i naszych przyjació³ z Ka³uszyna za doskona³± grê.
|
| |
 |
Mokotowski Turniej Pi³ki No¿nej |
20-06-2009 |
| W miniony czwartek kolejny raz mogli¶my pokazaæ, ¿e nasz klub jest znacz±cym spo³ecznie elementem dzielnicy. Wraz z Wydzia³em Spraw Spo³ecznych i Zdrowia Dzielnicy Mokotów m. st. Warszawy oraz II Ogrodem Jordanowskim wspó³organizowali¶my Mokotowski Turniej Pi³ki No¿nej. Impreza skierowana by³a do dzieci z naszej dzielnicy, które uczêszczaj± do szkó³ podstawowych. Zabawa by³a zorganizowana doskonale, pogoda dopisa³a, nie zabrak³o te¿ czego¶ „na z±b”. Sadzimy, i¿ takie imprezy to kawa³ dobrej roboty, aby propagowaæ zdrowy tryb ¿ycia. |
| |
 |
Warszawskie Dni Sportu |
10-06-2009 |
|
W s³onecznej pogodzie zakoñczyli¶my dzisiaj wiosenn± edycjê Warszawskich Dni Sportu. Maj i czerwiec to nasze wizyty w 10 szko³ach na Mokotowie. Zapraszamy do zak³adki WDS, znajduj± siê tam wszelkie szczegó³y i fotografie. Kolejne akcje po wakacjach, do zobaczenia ! |
| |
 |
Mistrzostwa Gimnazjów Ochoty 2009 |
28-05-2009 |
|
Jak maj i wiosna to Mistrzostwa Gimnazjum Ochoty. Jak zawsze impreza organizowana jest wraz z OSiR Ochota. Mistrzostwa w tym roku by³y bardzo emocjonuj±ce a poziom by³ bardzo wyrównany. Gratulujemy Gimnazjum Bednarska ! Wszelkie szczegó³y w zak³adce MG. |
| |
 |
Okiem Prezesa |
22-05-2009 |
¯yjemy w bardzo ciekawym kraju. Wydaje nam siê, ¿e jeste¶my prawdziwymi Europejczykami niestety czasami zachowania mamy plemienne. Nie jest to ¿art. Dla ró¿nych form rozwoju spo³eczeñstw przypisane s± ró¿ne formy i normy zachowañ. I tu dochodzimy do sedna. Jednym z podstawowych praw, jakie rz±dz± naszym ¿yciem jest prawo "Kalego". Polacy wychowani na lekturze „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza znaj± to prawo i szydz± z niego. Dlaczego zatem siê do niego stosuj± ? Pytanie ciekawe, weszliby¶my jednak na grz±skie grunty, dlatego zostawmy to w spokoju.
Prawo „Kalego” mo¿na dostrzec w ró¿nych momentach naszego ¿ycia, obowi±zuje ono i w pi³ce no¿nej. Zachêcam czytelników do obserwacji dnia codziennego, zobaczycie wtedy Pañstwo jak g³êboko to prawo osiad³o w naszych zachowaniach. Ja natomiast w kolejnych odcinkach poka¿ê, w jaki sposób Kali wywar³ wp³yw na nasze sportowe, pi³karskie podwórko.
Kali ukra¶æ krowê – dobrze, Kalemu ukra¶æ krowê straszne przestêpstwo !
Na zakoñczenie tego wstêpu chcia³em poruszyæ rzecz najwa¿niejsz±, czyli moje przes³anie. Nie piszê przecie¿ na ten temat bez wa¿nego powodu. Sprawa jest prosta mam ju¿ dosyæ tego prawa i ob³udy z nim zwi±zanej. My w klubie robimy wszystko, aby zmieniæ ten stan rzeczy. Staramy siê jak najlepiej wychowywaæ ch³opców, daæ im nie tylko zdrowy sportowy krêgos³up, ale i moralny. Staramy siê postêpowaæ tak, aby wszystko by³o jasne i klarowne, nie ¿±damy od kogo¶ rzeczy, których sami nie jeste¶my w stanie spe³niæ. Prosimy, zatem wszystkich Pañstwa starszych i m³odszych: b±d¼my obiektywni, sad¼my pod³ug tych samych norm ¿ycie wtedy bêdzie prostsze i przyjemniejsze. Bêdzie te¿ przede wszystkim uczciwe !!!
|
| |
 |
Orlik 2012 w Ka³uszynie |
18-05-2009 |
|
W ubieg³y pi±tek 15 maja dokonano oficjalnego otwarcia kompleksu boisk Orlik 2012 w Ka³uszynie. Inwestycja ta rozpoczêta zosta³a w ubieg³ym roku a gmina Ka³uszyn wykonywa³a j± jako jedna z pierwszych w województwie Mazowieckim, bowiem na ponad 200 wniosków z³o¿onych w roku 2008 tylko 30 samorz±dów otrzyma³o dofinansowanie. W tym gronie, dziêki staraniom Burmistrza p. Mariana Soszyñskiego, znalaz³ siê w³a¶nie Ka³uszyn. Ca³o¶æ inwestycji zamknê³a siê w kwocie niemal 1.680.000 z³otych. Uroczystego otwarcia i przeciêcia wstêgi dokona³ Wojewoda Mazowiecki Jacek Koz³owski, Dyrektor Departamentu Sportu Urzêdu Marsza³kowskiego Miros³aw Krusiewicz, Pos³owie Ziemi Miñskiej Teresa Wargocka i Czes³aw Mroczek oraz Burmistrz Ka³uszyna Marian Soszyñski. W otwarciu udzia³ wziêli równie¿ Wójtowie gminy Siennica Grzegorz Zieliñski, gminy Jakubów Stanis³aw Piotrowski, gminy Ceg³ów Krzysztof Miklaszewski, a tak¿e radni Rady Miejskiej w Ka³uszynie, Dyrektorzy szkó³ wraz z nauczycielami i uczniami oraz trenerzy, pracuj±cy w miejscowych klubach sportowych. Wszyscy zaproszeni go¶cie przekazali na rêce Burmistrza sprzêt sportowy do pi³ki no¿nej, koszykówki, siatkówki, pi³ki rêcznej i badmintona. Po przemówieniach go¶ci Burmistrz poprosi³ Dyrektora Szko³y Podstawowej w Ka³uszynie p. Marka Pachnika o wykonanie pierwszego strza³u na pust± bramkê. Dyrektor jednak nie chcia³ i¶æ na ³atwiznê i poprosi³ z kolei Prezesa Victorii Ka³uszyn Darka Przyby³kê o próbê obrony tego strza³u. Kunszt pi³karski pana Marka okaza³ siê jednak lepszy od mo¿liwo¶ci bramkarskich Prezesa i pi³ka wpad³a do siatki. Po oficjalnym otwarciu odby³ siê towarzyski mecz pi³ki no¿nej pomiêdzy Orlikami Victorii Ka³uszyn i dru¿yn± naszych przyjació³ z Delty Warszawa i Miedzanki Miedzna. Ka³uszyn by³ bardzo go¶cinny i rywalizacja zakoñczy³a siê zwyciêstwem po³±czonych si³ Delty i Miedzanki. DP |
| |
 |
Warszawskie Dni Sportu w toku ! |
12-05-2009 |
|
Pocz±tek maja to zawsze pocz±tek wiosennej edycji Warszawskich Dni Sportu. W tym roku jest nie inaczej. Jeste¶my ju¿ po akcjach w dwóch szko³ach na Mokotowie. Zainteresowanych zapraszamy do zak³adki WDS znajduj± siê tam zdjêcia i wszelkie szczegó³y o poszczególnych akcjach. |
| |
 |
Bohdan Masztaler |
02-05-2009 |
Podczas niedawnego pobytu w Austrii mia³em okazjê porozmawiaæ z jednym z naszych by³ych reprezentantów kraju. Cz³owiekiem, który osi±gn±³ sukces na boisku i poza nim. Zanim przejdziemy to samego wywiadu przedstawiam zarys biograficzny naszego bohatera i jednocze¶nie gospodarza testów w Akademi Zwi±zku Dolnej Austrii.
Bohdan Mieczys³aw Masztaler - polski pi³karz wywodz±cy siê z Warmii i Mazur, pomocnik. Uczestnik mistrzostw ¶wiata w Argentynie w 1978 roku. Obecnie mieszka w Austrii, gdzie jest trenerem.
Kariera pi³karska: Warmia Olsztyn, Gwardia Warszawa, Odra Opole, £KS £ód¼, Gwardia Warszawa, SFL Bremarhaven, Werder Brema, WSC Wiedeñ, SC Zwettl, SV St. Veit, FC Waidhofen-Thaya, FC Lunz
Reprezentacja:
22 oficjalne wystêpy, podczas których strzeli³ 2 bramki. Zadebiutowa³ w 1970 roku w meczu z Czechos³owacj±. Ostatni mecz w dru¿ynie narodowej zagra³ w 1978 roku z Islandi±. Podczas M¦ 1978 wyst±pi³ w czterech meczach Polaków.
Witam, jest Pan by³ym reprezentantem Polski i znakomitym pi³karzem. Jak wspomina Pan tamten okres ?
W czasach gry studiowa³em na SGPIS, pi³ka no¿na by³a dla mnie przygod±. Niestety zada³em siê z nieodpowiednimi lud¼mi, których rady nie okaza³y siê dla mnie przydatne. Dopiero po jakim¶ czasie zorientowa³em siê, ¿e prawdziwych przyjació³ to mia³em w gronie zawodników pi³karskich. Wielu z nich pozna³em, gdy mia³em 18 lat i gra³em w reprezentacji Polski U23. Có¿ szkoda, ¿e tak pó¼no do tego dojrza³em i dopiero od 26 roku ¿ycia zacz±³em graæ w pi³kê no¿n± na powa¿nie, by³o to ko³o roku 1975.
W ró¿nych ¼ród³ach mo¿na znale¼æ, ¿e by³ Pan pomocnikiem lub napastnikiem. Na jakiej pozycji najlepiej siê Panu gra³o ?
W pocz±tkach mojej kariery, moj± g³ówn± pierwsz± pozycj± by³o lewe skrzyd³o, trenowa³em wtedy w Gwardii. Grali¶my zazwyczaj systemem 4-3-3 i by³a to jedyna pozycja, na której wystawia³ mnie trener. Bior±c pod uwagê ca³± karierê to g³ównie gra³em w pomocy, a przez to ta formacja by³a mi najbli¿sza.
Czym by³ dla Pana wyjazd na mistrzostwa ¶wiata do Argentyny ?
Mogê szczerze powiedzieæ, ¿e do Argentyny pojecha³em jako turysta. By³o to spowodowane kontuzj±, której siê wcze¶niej nabawi³em i przez pewien okres by³em niedysponowany. Okaza³o siê, ¿e to dru¿yna bardzo chcia³a ¿ebym wtedy zagra³, poniewa¿ nie bardzo wiedzieli jak to wszystko bêdzie wygl±da³o. Wyjazd ten by³ dla mnie wiêksz± niespodziank±, a sama gra w Argentynie zaskoczeniem. Patrz±c z perspektywy dzisiejszego dnia, jestem w stanie znale¼æ prze¿ycia zwi±zane z tymi mistrzostwami, jednak wtedy wyjazd ten by³ dla mnie rzecz± zupe³nie normaln± i oczywist±.
W karierze klubowej gra³ Pan tak¿e w s³awnych klubach, nie tylko polskich, ale i te¿ zagranicznych. Któremu z nich zawdziêcza Pan najwiêcej ?
Tym klubem zdecydowanie jest Gwardia Warszawa. W trakcie pobytu w tej dru¿ynie, mieli¶my naprawdê bardzo dobrych zawodników, o których niestety pó¼niej, polski sport zapomnia³. Gdyby dzia³acze i trenerzy z tego klubu byli w stanie zatrzymaæ wszystkich tych, co wtedy wystêpowali w tym klubie, to jestem pewny, ¿e zdobyliby¶my Mistrzostwo Polski. By³o to ko³o roku 1980.
Kiedy zdecydowa³ siê Pan na opuszczenie rodzimej ligi ?
Doczeka³em momentu, gdy skoñczy³em 30 lat, a wed³ug przepisów wtedy zawodnik móg³ wyjechaæ za granicê. Poniewa¿ zawsze chcia³em mieæ wiele paszportów na rêce, to bardzo ci±gnê³o mnie do podró¿y. Wybór kierunku, w który mia³em siê udaæ podyktowany by³ moimi marzeniami. Chcia³em skoñczyæ szko³ê dla trenerów w Niemczech, a zatem by³o to jedyne miejsce, w które mog³em siê udaæ.
Czy zmiana kraju, poci±gnê³a za sob± wielkie zmiany w Pana ¿yciu ?
Oczywi¶cie. Chcia³em wyjechaæ do Stanów Zjednoczonych lub do innego kraju, lecz w momencie, gdy dowiedzia³em siê, ¿e moja przyjació³ka jest w ci±¿y, to postanowi³em zostaæ w Austrii. Ta wiadomo¶æ spowodowa³a tak¿e, i¿ rozwiod³em siê z pierwsz± ¿on± i o¿eni³em siê z moj± przyjació³k±. Decyzja, któr± podj±³em, mia³a sprawiæ, i¿ moje drugie dziecko bêdzie spêdza³o ze mn± wiêcej czasu ni¿ pierwsze, dla którego niestety tych wspólnych chwil mi trochê zabrak³o.
Jak bardzo zmieni³a siê pi³ka no¿na z tamtych czasów a dzi¶ ?
Uwa¿am, i¿ pi³ka no¿na upodabnia siê, pod wzglêdem stylu gry, do pi³ki rêcznej. Ka¿da dru¿yna musi mieæ zarówno wielu pi³karzy w ataku, jak i wielu w obronie. Jednak boisko pi³karskie jest bardzo du¿e, wiêc i pi³karze graj±cy w ten sposób pokonuj± bardzo du¿e odleg³o¶ci. Zatem pi³ka no¿na sta³a siê gr± biegow±. Wszyscy na boisku musz± bardzo du¿o biegaæ oraz ca³y czas siê przemieszczaæ. Patrz±c na dzisiejszy futbol, mo¿na wyodrêbniæ dwie cechy, które s± dla zawodników bardzo wa¿ne. Pi³karze musz± byæ szybcy oraz doskonale techniczni, poniewa¿ w momencie, gdy pi³ka odskakuje od nogi, to nie ma szans, aby j± odzyskaæ. Przeciwnicy s± bardzo blisko.
Czy uwa¿a Pan te zmiany na lepsze ?
S±dzê, ¿e tak. Technika, któr± osi±gnêli i nadal osi±gaj± tera¼niejsi pi³karze jest niesamowita. Przez t± cechê, futbol staje siê widowiskowy i ciekawy dla wszystkich ludzi.
Jest Pan trenerem i jak Pan uwa¿a, do czego wszyscy zawodnicy musz± siê szczególnie przyk³adaæ i na co zwracaæ g³ównie uwagê ?
Na ka¿dym poziomie rozgrywanych zawodów, s± pewne regu³y gry. Jednak uwa¿am, i¿ na dan± chwilê dla nowoczesnego pi³karza, najwa¿niejsze s± dwie cechy. Pi³karz musi mieæ doskonale rozwiniêt±, szeroko pojêt± w ka¿dym zakresie, szybko¶æ oraz musi mieæ doskona³± technikê. Je¶li po³±czy siê te dwie cechy, to na pewno bêdzie ka¿demu ³atwiej w rozwoju swojej dalszej gry. Jednak s± to oczywi¶cie warunki dla pojedynczego zawodnika, poniewa¿ gdy znajdziemy siê w zespole to licz± siê tak¿e inne, równie wa¿ne rzeczy.
Dziêkujê za po¶wiêcony czas i ¿yczê jak najwiêkszych sukcesów od ca³ego naszego klubu.
Dziêkujê, by³o mi bardzo mi³o.
KT7
|
| |
 |
Liga Typerów |
29-04-2009 |
| Uwaga ! Poniewa¿ spotkania nadchodz±cej kolejki rozgrywane s± ju¿ od pi±tku wyniki mo¿na typowaæ tylko do piatku do 9.00 |
| |
 |
Pañstwo Magda i Jerzy Zych |
26-04-2009 |
|
Z rado¶ci± informujemy, ¿e w dniu wczorajszym stracili¶my kolejnego kawalera. Nasz kolega, trener, przyjaciel Jerzy Zych powiedzia³ sakramentalne TAK. Na dalsze ¿ycie partnerk± Jurka bêdzie Magda (ju¿ obecnie Zych), któr± wszyscy znamy gdy¿ w lecie opiekuje siê naszymi najm³odszymi pociechami. Wszystkie diabe³ki ¿ycz± Jurkowi i Magdzie d³ugich wspólnych i szczê¶liwych lat oraz oczywi¶cie nastêpców !!! W uzupe³nieniu jeszcze nale¿y dodaæ, i¿ zabawa w Wilkasach by³a przedniej marki ! |
|
|
|
|
 |
|
|
|
ZAPISY
|